Wiele osób, które myślą o tych studiach pyta jak wyglądają ćwiczenia na CM UMK z poszczególnych przedmiotów, postaram się to troszeczkę nakreślić:
Anatomia- zajęcia odbywają się w prosektorium, uczymy się na preparatach, pokazujemy i omawiamy na nich części ludzkiego ciała.
Fizjologia- wszystko zależy od prowadzącego, każde ćwiczenia prowadzą inni wykładowcy, czasem robimy np. coś na komputerach, czasem głównie słuchamy, ogólnie wszystko łączą nieszczęsne raporty...
Parazytologia- każdy z nas przygotowywał prezentację, a po nich oglądamy preparaty pod mikroskopem, ćwiczenia same w sobie nie są za ciekawe, ale zaliczenie tego przedmiotu mnie przeraża, tyle łacińskich nazw i umiejętność rozpoznania konkretnego pasożyta po zdjęciu z mikroskopu, wyczuwam rzeź.
Mikrobiologia- to głównie oglądanie preparatów pod mikroskopem, ale oprócz tego robiliśmy jakieś wymazy, nic ciekawego.
Biofizyka- w trakcie zajęć robimy doświadczenia, które mnie niesamowicie stresują, ale to głównie dlatego, że z fizyką nie mam nic wspólnego, ale jak na ten moment daję radę,
Pozostałe ćwiczenia, polegają głównie na przedstawieniu prezentacji przez prowadzących, a także przygotowaniu ich przez nas.
Już na początku stycznia zaczynam pierwsze praktyki, które jak wiadomo głównie będą polegały na myciu i ścieleniu łóżek, mam wrażenie, że one również dużo zweryfikują na temat tego czy nadaję się do tego zawodu.
Do napisania
Szczęśliwego Nowego Roku!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz